Według Lloyds Bank oszuści uwielbiają platformę Meta

| 9 czerwca 2026 r.
Facebook na ekranie telefonu komórkowego

Oszuści stosują phishing wszędzie tam, gdzie znajdują się ofiary. Według danych Lloyds Bank w Wielkiej Brytanii są to Facebook, Instagram i WhatsApp. Bank ujawnił właśnie, że platformy Meta stanowią ponad dwie trzecie zgłoszeń oszustw dokonywanych przez jego klientów.

W artykule opublikowanym w „The Sunday Times” Liz Ziegler, dyrektor ds. zapobiegania oszustwom w Lloyds Bank, stwierdziła, że 68% zgłoszeń dotyczących oszustw od klientów banku ma swój początek na platformie należącej do Meta.

Oszustwa te obejmują szeroki zakres produktów i usług – od fałszywych biletów na koncerty i wydarzenia sportowe po nieprawdziwe ogłoszenia dotyczące sprzedaży samochodów, rowerów, kamperów, pojazdów dla osób niepełnosprawnych oraz nieruchomości na wynajem. Bank Lloyds podał, że klienci zgłaszali straty szacowane na 66 milionów funtów rocznie w wyniku padnięcia ofiarą oszukańczych ogłoszeń na platformach Meta, co stanowi wzrost w porównaniu z kwotą 27 milionów funtów odnotowaną w 2023 roku.

Profil demograficzny ofiar nie jest taki, jak mogłoby się wydawać. Według banku Lloyds najwięcej zgłoszeń dotyczących oszustw pochodzi od klientów w wieku od późnych dwudziestu do wczesnych trzydziestu lat – czyli osób, które można by uznać za „cyfrowych tubylców”.

Lloyds nie jest jedyną firmą, która zwraca uwagę na tego technologicznego giganta. W 2023 roku bank TSB poinformował, że 80% strat w trzech największych kategoriach oszustw miało swój początek na platformach Meta.

Meta twierdzi, że robi naprawdę wiele

Rzecznik firmy Meta powiedział gazecie „The Sunday Times”, że firma:

„…tylko w zeszłym roku usunęliśmy ponad 159 milionów oszukańczych reklam, z czego 92% zlikwidowaliśmy, zanim ktokolwiek je zgłosił”.

W październiku 2024 roku firma Meta uruchomiła również platformę Fraud Intelligence Reciprocal Exchange, aby umożliwić brytyjskim bankom bezpośrednią wymianę informacji wywiadowczych z platformą.

Jednak z dochodzenia agencji Reuters opublikowanego w listopadzie 2025 r. wynikało, że według szacunków zawartych w wewnętrznych dokumentach firmy Meta około 10% przychodów reklamowych firmy w 2024 r. pochodziło z reklam oszukańczych oraz reklam zakazanych, nielegalnych lub niskiej jakości towarów i usług. W dokumentach tych oszacowano również, że użytkownikom wyświetlano codziennie około 15 miliardów reklam oszukańczych o „wyższym ryzyku”.

W marcu tego roku firma Meta wprowadziła dodatkowe narzędzia służące do zwalczania oszustw w serwisach WhatsApp, Facebook i Messenger.

Prawnicy krążą wokół

Brytyjskie kancelarie Richardson Hartley Law i Humphries Kerstetter koordynują zbiorowy pozew na rzecz osób, które poniosły straty finansowe w wyniku kliknięcia reklam na Facebook Instagram.

Wykorzystanie sztucznej inteligencji Meta przez oszustów nadało również nowy wymiar argumentacji prawnej przeciwko tej firmie. W Stanach Zjednoczonych sędzia federalny w Kalifornii odmówił oddalenia kluczowych zarzutów w sprawach Bouck przeciwko Meta oraz Forrest przeciwko Meta – pozwach wniesionych przez ofiary oszustw, które twierdzą, że oszuści wykorzystali narzędzia reklamowe i sztuczną inteligencję Meta do tworzenia i optymalizacji fałszywych reklam. Powodowie argumentowali, że czyni to platformę „prawdziwym współsprawcą w tworzeniu treści naruszających prawo”. Meta zaprzecza zarzutom, a sprawy są w toku.

W zeszłym miesiącu hrabstwo Santa Clara wniosło własny pozew przeciwko firmie Meta, powołując się na ujawnione dokumenty wewnętrzne, które rzekomo wskazują, że firma zarabiała nawet 7 miliardów dolarów rocznie na tzw. „wysokiego ryzyka” reklamach oszukańczych. Hrabstwo twierdzi również, że firma Meta wprowadziła zabezpieczenia, aby zapobiec zbytniemu spadkowi przychodów z reklam w wyniku stosowania środków przeciwdziałających oszustwom.

Zadbaj o swoje bezpieczeństwo

Nawet jeśli serwisy społecznościowe robią wszystko, co w ich mocy, by wyeliminować oszustów, nie uda im się wyłapać wszystkich. Dlatego to na Tobie spoczywa obowiązek zwracania uwagi na potencjalne oszustwa. Oto kilka wskazówek:

  • Traktuj niechciane reklamy w mediach społecznościowych – zwłaszcza te obiecujące trudno dostępne bilety, oszałamiające zyski z inwestycji lub towary w niewiarygodnie niskich cenach – jako coś z góry niewiarygodnego.
  • Sprawdź sprzedawców. Co jeszcze oferują na tej platformie? Czy mają ugruntowaną pozycję?
  • Płać kartą lub za pośrednictwem serwisu, który zapewnia ochronę przed obciążeniami zwrotnymi.
  • Nigdy nie płacisz przelewem bankowym, kryptowalutą, kartą podarunkową ani za pomocą opcji „Przepłać znajomym i rodzinie”, kupując od kogoś, kogo nie znasz.
  • Zachowaj szczególną ostrożność, gdy Instagram Facebook Instagram ma zostać przeniesiona na WhatsApp. Przeniesienie rozmowy na prywatny kanał to klasyczny chwyt oszustów, mający na celu wyłączenie rozmowy spod publicznej kontroli i nadzoru platformy.
  • Pamiętaj, że widok reklamy na dużej platformie nie oznacza, że jest ona autoryzowana. Oszuści często płacą za umieszczanie reklam obok ofert legalnych firm.

Coś wydaje się nie tak? Sprawdź to przed kliknięciem.  

Malwarebytes Guardpozwala błyskawicznie analizować podejrzane linki, teksty i zrzuty ekranu.  

Dostępne w ramachMalwarebytes Premium na wszystkie Twoje urządzenia oraz wMalwarebytes na iOS Android.  

Wypróbuj za darmo → 

O autorze

Danny Bradbury jest dziennikarzem specjalizującym się w technologii od 1989 roku i niezależnym pisarzem od 1994 roku. Zajmuje się szeroką gamą zagadnień technologicznych dla odbiorców od konsumentów po twórców oprogramowania i dyrektorów ds. informatyki. Pisze również artykuły dla wielu dyrektorów zarządzających w sektorze technologicznym. Pochodzi z Wielkiej Brytanii, ale obecnie mieszka w zachodniej Kanadzie.