W tym tygodniu w podcaście Lock and Code…
W zeszłym miesiącu na TikToku miało miejsce zabawne zdarzenie, które wywołało zarzuty dotyczące cenzury, manipulacji i kontroli.
Był to tydzień 22 stycznia i po długiej batalii prawnej TikTok po raz pierwszy w historii firmy przeniósł swoją własność na nowych amerykańskich zarządców. Jednak wraz z amerykańską restrukturyzacją użytkownicy TikToka natychmiast zgłosili, że coś się zmieniło: filmy czasami nie rejestrowały żadnych wyświetleń, a nawet bezpośrednie wiadomości nie były wysyłane. Jednak według skarg użytkowników usterki te nie były przypadkowe. Dotknęły one użytkowników, którzy otwarcie wypowiadali się na tematy, które stały się politycznymi piorunochronami w Stanach Zjednoczonych, w tym na temat imigracji i egzekwowania przepisów celnych oraz działań przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.
Niektórym poszkodowanym użytkownikom te usterki wyglądały jak cenzura. Jednak według TikTok komunikaty o błędach i brakujące statystyki dotyczące liczby wyświetleń filmów były częścią większej awarii zasilania.
„Od wczoraj pracujemy nad przywróceniem naszych usług po awarii zasilania w amerykańskim centrum danych, która miała wpływ na TikTok i inne aplikacje, które obsługujemy” – napisał TikTok na platformie społecznościowej X dawniej Twitter). „Współpracujemy z naszym partnerem centrum danych, aby ustabilizować nasze usługi. Przepraszamy za tę awarię i mamy nadzieję, że wkrótce uda nam się ją usunąć”.
Chociaż TikTok ma podobno ponad 200 milionów użytkowników w samych Stanach Zjednoczonych, nie jest to aplikacja powszechnie dostępna. Jednak zmiany wprowadzone w TikTok wskazują na większą rewolucję w mediach społecznościowych i internecie, w których przestrzenie online są coraz częściej modyfikowane, zamykane, a nawet kontrolowane – jeśli nie przez rząd, to z pewnością przez korporacje.
Co dziwne, zmiana właściciela TikTok miała rozwiązać wiele z tych problemów.
Od momentu powstania TikToka w Chinach w 2017 r. amerykańscy prawodawcy i urzędnicy państwowi twierdzili, że amerykańscy użytkownicy są narażeni na chińską inwigilację. Wszystkie dane, które Amerykanie przekazują podczas korzystania z TikToka – ich imiona i nazwiska, adresy e-mail, ale także nawyki związane z oglądaniem, zainteresowania, zachowania, poglądy polityczne i przybliżoną lokalizację – nie powinny znajdować się w rękach obcego mocarstwa.
Jak powiedział dyrektor FBI Christopher Wray w 2022 r., ryzyko związane z TikTokiem było następujące:
„Możliwość wykorzystania przez chiński rząd [TikTok] do kontrolowania gromadzenia danych dotyczących milionów użytkowników lub kontrolowania algorytmu rekomendacji, który mógłby być wykorzystywany do operacji wpływowych”.
Jednak trudny start nowej amerykańskiej wersji TikToka spowodował jedynie ponowne przyjrzenie się tej kwestii: czy dawne obawy dotyczące zagranicznej manipulacji stały się obecnie obawami dotyczącymi manipulacji krajowej?
Dzisiaj w podcaście Lock and Code, prowadzonym przez Davida Ruiza, rozmawiamy z Zachiem Hinkle, starszym menedżerem ds. mediów społecznościowych w Malwarebytes, oraz MinJi Pae, twórcą treści w mediach społecznościowych w Malwarebytes, o ich osobistych doświadczeniach związanych z przejściem TikToka na ręce amerykańskich właścicieli, o tym, dlaczego zmiany te mają znaczenie dla dostarczania wiadomości i informacji, oraz o tym, jak internet wydaje się odchodzić od swoich wcześniejszych obietnic.
Jak powiedział Hinkle w podcaście:
„Idea internetu jako prywatnej, wolnej przestrzeni, która była głęboko zakorzeniona w momencie jego powstania, a każda platforma od tego czasu niejako kontynuowała tę ideę... te przestrzenie zanikają”.
Włącz się dzisiaj, aby wysłuchać całej rozmowy.
Pokaż notatki i napisy końcowe:
Muzyka intro: „Spellbound” autorstwa Kevina MacLeoda (incompetech.com)
Na licencji Creative Commons: Attribution 4.0 License
http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/
Muzyka outro: „Good God” autorstwa Wowa (unminus.com)
Słuchajcie —Malwarebytes tylko mówi o cyberbezpieczeństwie, ale także je zapewnia.
Chroń się przed atakami internetowymi, które zagrażają Twojej tożsamości, plikom, systemowi i bezpieczeństwu finansowemu, korzystającz naszejekskluzywnej oferty Malwarebytes Premium dla słuchaczy Lock and Code.




