Valve ostrzega kupujących sprzęt Steam: spodziewajcie się oszustw związanych z fałszywą dostawą

| 11 sierpnia 2026
Pokład parowy

Większość z nas unika wiadomości phishingowych, które nie zawierają zbyt wielu danych osobowych. Ogólne wiadomości „Twoje konto zostało zawieszone” zazwyczaj od razu trafiają do kosza. Ale co z wiadomościami phishingowymi, które wykorzystują Twoje prawdziwe imię i nazwisko oraz adres i odnoszą się do konkretnego produktu kupionego w zeszłym miesiącu? Nawet dla najbardziej podejrzliwych osób mogą być przekonujące.

W podobnej sytuacji znaleźli się w tym tygodniu europejscy nabywcy sprzętu Steam. 10 sierpnia Valve, firma stojąca za platformą gier Steam i sprzętem Steam, ostrzegła klientów , że cyberatak ujawnił ich imiona, adresy domowe, numery telefonów, adresy e-mail na Steam oraz szczegóły zamówień sprzętu.

To nie sam Valve padł ofiarą ataku hakerskiego. Atak nastąpił na jego partnera wysyłkowego, firmę CEVA Logistics, która zajmuje się dostawą sprzętu ze sklepu z grami. Hasła i dane dotyczące płatności nie zostały skradzione.

Co zostało skradzione

Okno ataku trwało od 29 lipca do 1 sierpnia 2026 roku. Valve dowiedziało się o ataku 7 sierpnia i powiadomiło klientów trzy dni później. CEVA przechowuje dane o dostawach przez około 90 dni od daty wysyłki, co oznacza, że ​​każdy, kto otrzymał Steam Deck, Steam Controller lub Steam Machine w Europie w ciągu ostatnich trzech miesięcy, może być ofiarą ataku.

Ujawnione informacje mogą obejmować:

  • Nazwa
  • Adres ulicy, kod pocztowy i miasto
  • Kraj
  • Numer telefonu
  • Adres e-mail powiązany z kontem Steam klienta
  • Rodzaj i cena zamówionego sprzętu

Dokładne liczby wciąż nie są potwierdzone. Ani Valve, ani CEVA nie podały, ile danych klientów było objętych incydentem. Holenderskie sieci handlowe Bol i De Bijenkorf podobno zostały poinformowane o tym samym incydencie CEVA 1 sierpnia i ostrzegły swoich klientów.

Dlaczego dane dotyczące wysyłki są cenne dla oszustów

Oszuści mogą wysłać wiadomość e-mail, SMS-a, a nawet wykonać połączenie telefoniczne, podając prawdziwy adres Twojego zamówienia i dostawy, zanim poproszą Cię o zapłacenie niewielkiej opłaty celnej lub za ponowną dostawę, potwierdzenie dostawy lub zalogowanie się w celu „zweryfikowania” zamówienia.



Dane tego typu są już powszechnie przedmiotem obrotu w Internecie. Malwarebytes badacze odkryli ponad 7500 zagrożonych zestawów danych zawierających ponad 8,4 miliarda rekordów w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku w ciemnej sieci.

Nie pierwszy incydent bezpieczeństwa Valve

Mimo że systemy firmy Valve nie zostały naruszone, nie oznacza to, że konsekwencje nie mogą być poważne.

W maju 2025 roku cyberprzestępca o nazwie Machine1337 próbował sprzedać za 5000 dolarów zbiór danych, który wyglądał na 89 milionów rekordów użytkowników Steama. Okazało się, że były to starsze wiadomości SMS z wygasłymi kodami dwuskładnikowymi, przesyłane przez zewnętrznego pośrednika, z którym Valve twierdzi, że nigdy nie współpracowało.

Valve doświadczyło jednak w przeszłości bezpośredniego włamania. W listopadzie 2011 roku doszło do ataku, w wyniku którego ujawniono dane 35 milionów użytkowników, w tym nazwy użytkowników, adresy e-mail i zaszyfrowane dane kart kredytowych.

Co powinni zrobić poszkodowani kupujący

W e-mailu do klientów Valve radzi im, aby zakładali, że każda wiadomość dotycząca ich ostatniego zamówienia sprzętu Steam jest fałszywa. Dotyczy to e-maili, SMS-ów i połączeń telefonicznych, nawet tych, które zawierają prawidłowy adres.

Pomoc techniczna Steam nigdy nie kontaktuje się z użytkownikami za pośrednictwem poczty e-mail, Steam Chat ani Discord. Problemy z kontem rozwiązuje się wyłącznie za pośrednictwem strony pomocy.

Nie musisz więc spieszyć się z resetowaniem hasła, choć warto użyć silnego, unikalnego hasła i włączyć dwuskładnikowe uwierzytelnianie Steam Guard. Zamiast tego zachowaj ostrożność w przypadku niechcianych e-maili, SMS-ów i połączeń dotyczących niedawnej dostawy sprzętu Steam, nawet jeśli zawierają one informacje znane tylko prawdziwemu klientowi.


Coś wydaje się nie tak? Sprawdź to przed kliknięciem.  

Malwarebytes Guardpozwala błyskawicznie analizować podejrzane linki, teksty i zrzuty ekranu.  

Dostępne w ramachMalwarebytes Premium na wszystkie Twoje urządzenia oraz wMalwarebytes na iOS Android.  

Wypróbuj za darmo → 

O autorze

Danny Bradbury jest dziennikarzem specjalizującym się w technologii od 1989 roku i niezależnym pisarzem od 1994 roku. Zajmuje się szeroką gamą zagadnień technologicznych dla odbiorców od konsumentów po twórców oprogramowania i dyrektorów ds. informatyki. Pisze również artykuły dla wielu dyrektorów zarządzających w sektorze technologicznym. Pochodzi z Wielkiej Brytanii, ale obecnie mieszka w zachodniej Kanadzie.