Oszuści atakują użytkowników OnlyFans deepfakes

| 6 sierpnia 2026
Logo „Tylko dla fanów” na telefonie trzymanym w męskiej dłoni

Twórcy OnlyFans są przyzwyczajeni do publikowania w internecie filmów dla dorosłych, ale co się stanie, jeśli ktoś przejmie kontrolę nad ich wizerunkiem i wykorzysta go do oszustwa? W tym tygodniu „USA Today” ujawniło , jak przestępcy podszywają się pod twórców OnlyFans, używając narzędzi sztucznej inteligencji. deepfake zadowalają się zwabianiem prawdziwych fanów modelek fałszywymi obietnicami rozmów na żywo, a następnie znikają po tym, jak obserwatorzy zapłacą z góry.

Jak sumy łowią przynętę

To forma catfishing , w której atakujący podszywa się pod kogoś online i angażuje się w romantyczne lub seksualne interakcje z ukrytymi motywami. W tym przypadku oszuści tworzą fałszywe konta na platformach takich jak TikTok, wykorzystując materiały skopiowane ze zdjęć prawdziwego twórcy i podkładając im sztuczny głos. Wykorzystują to, aby zachęcić widzów do rozmowy za pomocą wiadomości bezpośrednich w serwisach takich jak Snapchat.

Po dotarciu na miejsce „twórca” prosi o płatność za pomocą aplikacji Cash App w zamian za ekskluzywne treści. Cash App to usługa płatności peer-to-peer stworzona z myślą o okazjonalnych przesyłkach między znajomymi, a nie o handlu. Przelewy są realizowane natychmiast i trafiają na konto odbiorcy w ciągu kilku sekund. Po wysłaniu bardzo trudno je odzyskać.

Właśnie ten nieformalny design czyni go tutaj użytecznym. Gdy tylko kibic zapłaci, przestępca blokuje go i znika.

Dlaczego prawa nie docierają do rzeczywistych serwerów

Ustawodawcy zajmują się tym problemem za pomocą licznych działań anty-na szczeblu stanowym deepfake Ustawy. Na szczeblu federalnym ustawa Take It Down Act kryminalizuje treści o charakterze pornograficznym, w tym obrazy generowane przez sztuczną inteligencję, i wymaga natychmiastowego usuwania treści z platform. W UE ustawa o sztucznej inteligencji nakłada na każdego, kto wykorzystuje sztuczną inteligencję do generowania obrazów, obowiązek publicznego ujawnienia tego faktu.

Dlaczego więc to się nadal dzieje?

Problem polega na tym, że przepisy krajowe dotyczą tylko platform krajowych. Skradzione materiały w dużej mierze znajdują się na zagranicznych serwerach, co utrudnia ich kontrolę.

Nawet gdyby prawo mogło być egzekwowane powszechnie, mogłoby to nie mieć znaczenia. W trzech eksperymentach przeprowadzonych w tym roku naukowcy z Uniwersytetu w Bristolu odkryli , że większość uczestników polegała na deepfake treści, nawet jeśli powiedziano mi, że są fałszywe.

Co naprawdę pomaga

Tego rodzaju oszustwa mają dwie ofiary: fanów, którzy tracą pieniądze w wyniku oszustw, oraz twórców. Ci ostatni tracą dochody, które mogliby uzyskać od fanów, a także narażają się na zemstę ze strony niezadowolonych fanów, którzy uważają, że zostali wykorzystani.

Jedna z twórczyń, Jessieanna Campbell, powiedziała w rozmowie z „USA Today”, że zdezorientowani fani skarżyli się na nią, bo błędnie pomyśleli, że wzięła od nich pieniądze. „Cały czas dostaję wiadomości w stylu: »Hej, dlaczego wziąłeś moje 150 dolarów i mnie zablokowałeś?«, a ja na to: »O czym ty mówisz?«”.

Dziennik „USA Today” przeprowadził także wywiad z pewną twórczynią, którą odwiedziły wściekłe fani i która teraz czasami boi się wychodzić z domu.

Niektórzy twórcy korzystają z usług prywatnych firm zajmujących się usuwaniem treści, aby spróbować samodzielnie rozwiązać problem. Inni publikują ogłoszenia społeczne ostrzegające przed fałszywymi kontami. Ale to fani muszą ich posłuchać.

Jeśli skontaktuje się z Tobą „twórca” z platformy zewnętrznej, obejrzyj uważnie film; deepfakes Często są wadliwe. „USA Today” donosiło, że film na TikToku podszywający się pod twórczynię Elainę St. James, stworzony poprzez animację statycznego zdjęcia i klonowanie jej głosu, pokazał zniekształcone zęby i zamrożone brwi. Oto nasz poradnik , jak rozpoznać… deepfakes jakiegokolwiek rodzaju.

Zdrowy rozsądek to podstawa. Jeśli ktoś nakłoni Cię do skorzystania z platformy z wiadomościami bezpośrednimi i będzie Cię namawiał do zapłaty za ekskluzywne treści, zastanów się dwa razy. Skontaktuj się z twórcą za pośrednictwem zweryfikowanego konta, aby upewnić się, że to prawda.


Oszuści nie muszą włamują się do twojego komputera. Wystarczy, że raz klikniesz. 

Malwarebytes Identity Theft wykrywa podejrzaną aktywność, zanim stanie się ona problemem.

O autorze

Danny Bradbury jest dziennikarzem specjalizującym się w technologii od 1989 roku i niezależnym pisarzem od 1994 roku. Zajmuje się szeroką gamą zagadnień technologicznych dla odbiorców od konsumentów po twórców oprogramowania i dyrektorów ds. informatyki. Pisze również artykuły dla wielu dyrektorów zarządzających w sektorze technologicznym. Pochodzi z Wielkiej Brytanii, ale obecnie mieszka w zachodniej Kanadzie.